Po sennych 15 minutach, w 19. minucie gospodarze objęli dość niespodziewanie prowadzenie po golu samobójczym Oświęcimki. Do końca pierwszej odsłony nasza ekipa posiadała optyczną przewagę, ale miejscowi bronili się całym zespołem i dowieźli korzystny wynik do szatni. W drugiej połowie nadal stroną dyktującą warunki gry był Górnik, ale efekt przyszedł dopiero w 67. minucie, kiedy wyrównał Krawczyk, a po kolejnych trzech minutach do bramki rywala trafił Młodziński. W końcowych minutach wygraną biało-niebieskich przypieczętował Michalak, który wykorzystał jedenastkę.
Awans wywalczony w bólach
Audio
Czytaj na głos
Piłkarze wałbrzyskiego Górnika musieli się mocno napocić, by pokonać na wyjeździe Zamek Kamieniec Ząbkowicki w meczu w ramach Pucharu Polski.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.