17 czerwca na wyjeździe z Cieszowa doszło do poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego. W wyniku niedostosowania prędkości do panujących warunków na drodze 22-letni mieszkaniec miejscowości Ryki na łuku drogi w lewo zjechał swoim samochodem osobowym z jezdni, doprowadził do dachowania pojazdu, który to ostatecznie zatrzymał się w rowie. Sprawca zdarzenia był trzeźwy. 20-letnia pasażerka, na szczęście z niegroźnymi dla jej życia obrażeniami ciała, trafiła do szpitala. Funkcjonariusze sporządzili dokumentację procesową i prowadzić będą teraz dalsze postępowanie w sprawie wypadku. Mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu za uszkodzenia pokolizyjne.
Auto dachowało, pasażerka w szpitalu
Audio
Czytaj na głos
Pomimo zbliżającego się okresu letniego i korzystnych warunków pogodowych, bardzo ważne jest aby nie przekraczać dozwolonej przepisami prędkości oraz dostosować ją do warunków panujących na drogach. Tego właśnie w środę w nocy nie zrobił 22-letni mieszkaniec województwa lubelskiego, który wyjeżdżając z Cieszowa w kierunku Świebodzic doprowadził do dachowania pojazdu, a prowadzony przez niego samochód znalazł się w przydrożnym rowie. Pasażerka samochodu trafiła do szpitala.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.