Wtorek, 25 sierpnia
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Atak amstaffa na 8–latkę będzie miał swój finał w sądzie

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania Wałbrzych

W ostatnich dniach ilość wpisów na profilach społecznościowych świadczy o tym, że ludzie wciąż żyją i emocjonują się sprawą 8–latki zaatakowanej przez amstaffa.

reklamy

Przypomnijmy, że w niedzielę 9 grudnia wieczorem na skrzyżowaniu śródmiejskich ulicy Limanowskiego i Zajączka doszło do niecodziennej, ale bardzo groźnie wyglądającej sytuacji.



Z relacji mężczyzny, który uczestniczył w zdarzeniu, wynika, że szedł on wraz z córką i jej koleżanką ulicą Zajączka. W pewnym momencie pies prowadzony przez, jak się okazało 15-latkę, która przechodziła obok, rzucił się na córkę mężczyzny. Amstaff był na tyle zdeterminowany, że nie zamierzał puścić dziewczynki i zaczął ciągnąć ją po chodniku. Jego opiekunka bezradnie przyglądała się całej sytuacji i nie potrafiła przywołać psa do porządku. Zdesperowany ojciec podjął błyskawiczne kroki. Wyciągnął z kieszeni ostre narzędzie i dwukrotnie uderzył psa w głowę. Dopiero wtedy zwierzę odpuściło i dziewczynka była wolna. Z relacji mężczyzny wynika, że opiekunka wraz dwoma towarzyszącymi osobami szybko oddaliła się z miejsca zdarzenia. Mężczyzna zawiózł córkę do szpitala. Na szczęście dziecko nie odniosło poważniejszych obrażeń ciała, bowiem ubrane było w ciepłą, grubą, puchową kurtkę.



Dzień później mężczyzna zgłosił fakt ataku psa na komisariacie policji w Wałbrzychu. W mediach społecznościowych tymczasem pojawiły się wpisy mówiące o tym, że ktoś zranił amstaffa. Pojawiły się pod tym wpisem dość agresywne i wulgarne komentarze.



W kolejnym dniu policja przesłuchała 15-latkę, która spacerowała z amstaffem. W zdecydowanej większości potwierdziła ona zeznania mężczyzny. Nastolatka tłumaczyła, że ściągnęła kaganiec psu, bowiem na ulicach było bardzo mało osób. Ta decyzja zaważyła na tym, że pies zaatakował bezbronną 8-latkę.



15-latce postawiono zarzut popełnienia czynu karalnego. Odpowie ona za "niezachowanie nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu psa rasy Amstaff i dopuszczenie do pogryzienia pokrzywdzonej, narażając ją na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu". 15-latka stanie przed sądem dla nieletnich. Na pewno nie jest okolicznością łagodzącą fakt, że ten sam pies w listopadzie tego roku zaatakował również w podobnej sytuacji kilkunastoletniego chłopca. Wówczas na szczęście również obyło się bez większych obrażeń ciała.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka