Poniedziałek, 3 sierpnia
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Apel Romana Szełemeja do kontrkandydatów

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

Dziś w samo południe, na Placu Magistrackim p.o. prezydenta Roman Szełemej wystawił planszę zatytułowaną „Kampania fair play” z dziewięcioma potencjalnymi kandydatami do stanowiska prezydenta Wałbrzycha.

Jako autor propozycji, Roman Szełemej jako pierwszy złożył podpis na tablicy obok swojego nazwiska. Po czym powiedział:



- Zwracam się do wszystkich uczestników kampanii wyborczej, której finałem, 7 sierpnia, będą wybory Prezydenta Wałbrzycha. Odrzućmy wszystko, co jesienią minionego roku położyło się cieniem na wałbrzyskich wyborach: korupcję, język obelg, pomówień i plotek. Nasze miasto na to nie zasługuje.



Wałbrzych potrzebuje nowego otwarcia, a wałbrzyszanie oczekują poważnej debaty o przyszłości miasta. Postawmy na mądry spór o lepszą pracę, mieszkania i ulice. Odpowiedzmy, co robić, by Wałbrzych nie był powodem do wstydu, lecz pięknym miastem, w którym warto żyć.



Apeluję do moich wyborczych konkurentów: Walczmy na uczciwe argumenty, posługujmy się faktami, odrzućmy kampanię oszczerstw i pomówień. Wybierzmy dobrą i pozytywną kampanię.



Pamiętajmy, że najważniejszym zwycięzcą tych wyborów powinni być wałbrzyszanie. Zwyciężą, jeśli znów uwierzą w swoje miasto – zakończył z wiarą w głosie kandydat na prezydenta.



Z zaproszonych do złożenia podpisu kontrkandydatów nikt nie przyszedł. Część jednak była usprawiedliwiona: Mirosław Lubiński jest na urlopie, Andrzej Zibrow wycofał się z konkurencji, kandydat Unii Pracy nie istnieje, Dariusz Lenda był po honorowym oddaniu krwi, a Patryk Wild przygotowywał się do konferencji prasowej. Dlaczego nie zjawili się: Kamil Zieliński i Marek Ratusznik, nie wiadomo. Najbliżej do złożenia podpisu miała Bogusława Czupryn, która jednak tylko przemknęła przez skwer i zniknęła za drzwiami ratusza.
Tablica stoi w ratuszu, wiec każdy z kandydatów będzie mógł odnieść się do propozycji p.o. prezydenta i po cichu lub w świetle reflektorów złożyć również swój podpis.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka