Sobota, 15 sierpnia
30°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Anioły Edyty Mazurek

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

W Wałbrzyskim Ośrodku Kultury miał miejsce wernisaż prac Edyty Mazurek.Wystawa zatytułowana "Zwykłe obrazy niezwykłych rzeczy" zgromadziła w Galerii "48" sporą grupę wielbicieli talentu malarki oraz osób szukających nowych wrażeń artystycznych i dziennikarzy.

Spotkanie rozpoczęło się przy dźwiękach wiolonczeli i strofach poezji. Następnie organizatorzy przedstawili Edytę Mazurek jako artystkę tworzącą za pomocą gry kolorów, atmosferę do indywidualnego interpretowania obrazu.

Na prezentowanych obrazach częstym motywem jest anioł, z greckiego Angelos, czyli posłaniec. Anioły od wieków fascynowały teologów, mistyków i artystów. Próbowano je klasyfikować czy grupować, dowodem jest choćby "Hierarchia niebieska" Dionizego Aeropagity z V wieku naszej ery. Przez wieki debatowano, jak mają wyglądać i w jakich okolicznościach można je zobaczyć. Próbowano też znaleźć odpowiedź na pytanie, w jaki sposób latały? W każdym razie dla artystów musiały być widzialne od zawsze. Opisywali je w dziełach literackich, rzeźbili ich postacie i malowali. Do IV wieku malowano ich wizerunki bez skrzydeł, w średniowieczu nawet z sześcioma skrzydłami, a od renesansu z dwoma, jak twierdzą znawcy tematu, podobnymi do gęsich lub łabędzich.

Poza aniołami Edyta Mazurek maluje portrety, próbuje swych sił w akcie, zawsze i wszędzie eksperymentując ze światłem. W niektórych obrazach widać fascynację Salvadorem Dali.
W krótkiej rozmowie Edyta Mazurek przyznała, że anioły towarzyszyły jej zawsze i że są jakby częścią jej natury oraz, że na każdym obrazie stara się ukryć anioła. Artystka jest piękną, ale nad wyraz skromną kobietą. Z dużą ostrożnością mówi o swojej działalności artystycznej. Tworzy od niedawna, bardziej z potrzeby serca niż na pokaz.

Warto zajrzeć do Galerii "48" w WOK-u na Białym Kamieniu, aby samodzielnie ocenić malarstwo Edyty Mazurek, której życzymy wszelkiej pomyślności i sukcesów artystycznych.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka