Sobota, 15 sierpnia
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Amstaff, który stał się problemem

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr. PAW 1 min czytania Wałbrzych

W piątek 25 lipca samochód marki Nissan podjechał pod wałbrzyskie schronisko dla zwierząt. Kierowca pojazdu chciał oddać amstaffa, bowiem twierdził, że pies jest zazdrosny o dziecko i robi się niebezpieczny.

Okres wakacji to zazwyczaj przepełnione schroniska dla zwierząt, bowiem w tym czasie bardzo wiele osób porzuca swoje zwierzęta lub właśnie oddaje je do schroniska. Pracownicy schroniska zaproponowali, aby umieścić na stronie internetowej informację o bezpłatnej możliwości przekazania amstaffa zainteresowanym osobom. Właściciel psa jednak nie przystał na tę propozycję.



Kilkanaście minut później dyżurny Straży Miejskiej odebrał telefoniczne zgłoszenie od przypadkowego kierowcy, który jechał ulicą Wałbrzyską, o przywiązanym psie do latarni. Kierowca zarejestrował całe zdarzenie na wideorejestratorze i przekazał to nagranie strażnikom. Ustalono właściciela Nissana, który odpowie za swoje zaniedbanie przed wałbrzyskim sądem.



Historia ma jednak szczęśliwe zakończenie. Podczas prowadzenia czynności wyjaśniających do strażników podszedł 30-letni mieszkaniec ulicy Niepodległości. Mężczyzna ten zaoferował się, że jeśli pies został porzucony przez właściciela, to on bardzo chętnie przyjmie amstaffa pod opiekę, bo zawsze marzył o takim zwierzęciu.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka