Po piątkowym koncercie Krzesimira Dębskiego i towarzyszącej mu Anny Jurksztowicz i sobotniej prezentacji utworów z kreskówek i filmów dla dzieci, w niedzielę usłyszeliśmy wałbrzyskich filharmoników grających przeboje kina światowego.
Orkiestrą dyrygował gościnnie Jan Walczyński, który w trakcie koncertu powiedział, że nie wyszła mu gra w piłkę, gra na waltorni ani dyrygentura, więc przeszedł na emeryturę. Na szczęście ma opracowanych ponad pięćset utworów na orkiestrę i dyryguje wszędzie tam, dokąd go zaproszą. Oczywiście był to żart, bo dyrygent to wyborny, a koncert znakomity.
Usłyszeliśmy tematy muzyczne z filmów, które na stałe znalazły miejsce w światowej kinematografii. Do takich na pewno należy muzyka z filmu „Ojciec Chrzestny" Nino Roty, „Dawno temu w Ameryce" czy „Dobry , Zły , Brzydki" Ennio Moricone, „Piraci z Karaibów" Hansa Zimmera albo „Krzysztof Kolumb - 1492" Vangelisa.
Rozgrzana publiczność zgotowała muzykom gorącą owację, a następnie zamieniła wnętrze Filharmonii Sudeckiej na prawie zimowe ulice miasta. Na szczęście przyjemne wspomnienia pozostaną na dugo.