- Podczas popołudniowego sobotniego patrolu, po godzinie 15.00 dzielnicowi zauważyli, że po mieście spaceruje senior. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że mężczyzna miał założony wenflon, był ubrany w piżamę, a na nogach miał kapcie. Mimo ciepłego popołudnia, ten strój wzbudził niepokój u policjantów. Postanowili sprawdzić czy mężczyzna potrzebuje pomocy. Kiedy zaczęli rozmawiać z 67-latkiem był on skołowany i zdezorientowany - podsumowuje Katarzyna Trzepak z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze.
Po chwili mundurowi otrzymali natomiast informację od dyżurnego jednostki, że ze szpitala oddalił się pacjent. Jak tylko usłyszeli jego rysopis, od razu wiedzieli, że rozmawiają z właściwą osobą.
Kamiennogórscy dzielnicowi zaopiekowali się seniorem, a następnie przekazali pod opiekę lekarzy.
Nie ma jeszcze komentarzy.